Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA)
podaje w komunikacie, że nie odpowiada za liczenie wszystkich bramek
zdobytych przez piłkarzy w roku kalendarzowym. Z tego powodu "niemożliwe
jest", aby potwierdzić rekord Leo Messiego.
"FIFA prowadzi oficjalne statystyki tylko w rozgrywkach organizowanych przez FIFA", głosi departament ds. komunikacji. "Nie możemy więc porównać, potwierdzić czy uznać jakichkolwiek statystyk dotyczących bramek zdobytych w rozgrywkach klubowych na stopniu krajowym czy kontynentalnym (również tych Messiego i Müllera)", dodaje.
FIFA umywa więc ręce, aby nie budzić kontrowersji. W ostatnich dniach pojawiło się kilka informacji na temat rekordu bramkowego Leo Messiego. Santos FC doszukał się, że w 1961 roku Pelé strzelił 110 goli, w tej sprawie głos zabrał również brazylijski klub Flamengo, podając, że w 1979 roku 89 goli zdobył Zico. Z Zambii płyną z kolei informacje o Godfreyu Chitalu - autorze 107 bramek w 1972 roku.
"Przed wojnami światowymi mogli być zawodnicy, którzy już nie żyją, a którzy także mogliby rościć sobie prawo do rekordu. Wszystkie te roszczenia są jednak niemożliwe to zweryfikowania, ze względu na brak wszystkich potrzebnych danych", tłumaczy FIFA.
"FIFA prowadzi oficjalne statystyki tylko w rozgrywkach organizowanych przez FIFA", głosi departament ds. komunikacji. "Nie możemy więc porównać, potwierdzić czy uznać jakichkolwiek statystyk dotyczących bramek zdobytych w rozgrywkach klubowych na stopniu krajowym czy kontynentalnym (również tych Messiego i Müllera)", dodaje.
FIFA umywa więc ręce, aby nie budzić kontrowersji. W ostatnich dniach pojawiło się kilka informacji na temat rekordu bramkowego Leo Messiego. Santos FC doszukał się, że w 1961 roku Pelé strzelił 110 goli, w tej sprawie głos zabrał również brazylijski klub Flamengo, podając, że w 1979 roku 89 goli zdobył Zico. Z Zambii płyną z kolei informacje o Godfreyu Chitalu - autorze 107 bramek w 1972 roku.
"Przed wojnami światowymi mogli być zawodnicy, którzy już nie żyją, a którzy także mogliby rościć sobie prawo do rekordu. Wszystkie te roszczenia są jednak niemożliwe to zweryfikowania, ze względu na brak wszystkich potrzebnych danych", tłumaczy FIFA.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz