Kapitan Barçy, Carles Puyol, pojawił się dzisiaj na konferencji prasowej, aby skomentować ostatnie wydarzenia, o których mówi się w klubowym środowisku.
„Jeśli chodzi o Tito, był to dla nas mocny cios, ale trener dodał nam dużo odwagi, kiedy przyszedł. Pierwsza wiadomość, którą otrzymaliśmy, była taka, że wszystko poszło bardzo dobrze, z czego jesteśmy zadowoleni", przyznał Puyol. „To są mocne ciosy, ale trzeba się podnieść i grać dalej, ta drużyna zawsze to robiła i będzie robić nadal", podkreślił. „Mamy jasno określone to, co mamy robić, ale Tito jest dla nas bardzo ważny. To on ciągnie wózek, my mamy wyznaczoną trasę, wystarczy iść za nim i tyle", kontynuował.
„Nigdy nie jesteś gotów na to, by otrzymać takie wiadomości, ale przykład Abidala dodaje nam sił i na pewno pomoże Tito. To są przykłady dla nas, ale również dla ludzi z ulicy, że jeśli walczysz, wszystko będzie dobrze", stwierdził. Kapitan, zapytany o nazwiska, które się pojawiły w kontekście zastępstwa za Vilanovę, odpowiedział: „Nie jest to droga, która nam się podoba, ale nie możemy tego kontrolować", mówił. „Najlepszy sposób, żeby mu pomóc, to iść naprzód", wyjaśnił Puyol.
Na temat wylosowania Milanu w rozgrywkach Ligi Mistrzów, kapitan Barçy powiedział: „Osobiście jestem bardzo zadowolony, już to któregoś dnia mówiłem, że chcielibyśmy zagrać przeciwko Milanowi. Nie dlatego, że będzie łatwo, nic z tych rzeczy, tylko dlatego, że to zespół z którym zawsze lubiłem i nadal lubię grać. Mają niesamowity stadion, będzie to bardzo ładna runda". „To oczywiste, że się znamy, ale znamy się również z innymi rywalami. Zawsze są to skomplikowane rozgrywki, droga jest bardzo trudna, ale jest jeszcze trochę czasu do tego meczu", kontynuował.
„Real i Manchester są jednymi z najlepszych drużyn w Europie", zwrócił uwagę i określił Málagę, Valencię oraz Real jako wielkich faworytów. Puyi przypomniał także zeszły sezon: „Było dobrze, ale przegraliśmy Ligę Mistrzów i Ligę praktycznie w ciągu tygodnia. Ten sezon zaczęliśmy bardzo dobrze, mamy nadzieję, że w 2013 roku będziemy podążać tą drogą".
„Jeśli chodzi o Tito, był to dla nas mocny cios, ale trener dodał nam dużo odwagi, kiedy przyszedł. Pierwsza wiadomość, którą otrzymaliśmy, była taka, że wszystko poszło bardzo dobrze, z czego jesteśmy zadowoleni", przyznał Puyol. „To są mocne ciosy, ale trzeba się podnieść i grać dalej, ta drużyna zawsze to robiła i będzie robić nadal", podkreślił. „Mamy jasno określone to, co mamy robić, ale Tito jest dla nas bardzo ważny. To on ciągnie wózek, my mamy wyznaczoną trasę, wystarczy iść za nim i tyle", kontynuował.
„Nigdy nie jesteś gotów na to, by otrzymać takie wiadomości, ale przykład Abidala dodaje nam sił i na pewno pomoże Tito. To są przykłady dla nas, ale również dla ludzi z ulicy, że jeśli walczysz, wszystko będzie dobrze", stwierdził. Kapitan, zapytany o nazwiska, które się pojawiły w kontekście zastępstwa za Vilanovę, odpowiedział: „Nie jest to droga, która nam się podoba, ale nie możemy tego kontrolować", mówił. „Najlepszy sposób, żeby mu pomóc, to iść naprzód", wyjaśnił Puyol.
Na temat wylosowania Milanu w rozgrywkach Ligi Mistrzów, kapitan Barçy powiedział: „Osobiście jestem bardzo zadowolony, już to któregoś dnia mówiłem, że chcielibyśmy zagrać przeciwko Milanowi. Nie dlatego, że będzie łatwo, nic z tych rzeczy, tylko dlatego, że to zespół z którym zawsze lubiłem i nadal lubię grać. Mają niesamowity stadion, będzie to bardzo ładna runda". „To oczywiste, że się znamy, ale znamy się również z innymi rywalami. Zawsze są to skomplikowane rozgrywki, droga jest bardzo trudna, ale jest jeszcze trochę czasu do tego meczu", kontynuował.
„Real i Manchester są jednymi z najlepszych drużyn w Europie", zwrócił uwagę i określił Málagę, Valencię oraz Real jako wielkich faworytów. Puyi przypomniał także zeszły sezon: „Było dobrze, ale przegraliśmy Ligę Mistrzów i Ligę praktycznie w ciągu tygodnia. Ten sezon zaczęliśmy bardzo dobrze, mamy nadzieję, że w 2013 roku będziemy podążać tą drogą".
Źródło: Mundo Deportivo

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz