sobota, 22 grudnia 2012

Villa w styczniu do Arsenalu?

David Villa nie jest obecnie w swoim najlepszym momencie kariery. Guaje nie znalazł uznania w oczach Tito Vilanovy i przeważnie zasiada na ławce rezerwowych, wchodząc na boisko tylko w końcówkach spotkań. Dostrzegł to Arsène Wenger, który myśli o sprowadzeniu Asturyjczyka już w styczniu.
Barça i Arsenal pozostają w dobrych relacjach po transakcjach, jakie realizowały między sobą w ostatnich latach. Kanonierzy grają w kratkę i w Premier League mają już 15 punktów straty do lidera z Manchesteru. Ich jedyną nadzieją jest Liga Mistrzów, gdzie jednak w 1/8 finału zmierzą się z jednym z faworytów - Bayernem Monachium. Praca Arsène'a Wengera jest na Emirates kwestionowana jak nigdy dotąd, ale w Anglii mówi się, że francuski menedżer chce dokonać jakościowego skoku i sprowadzić Davida Villę z Barcelony.
Arsenal chce wypożyczyć napastnika Barçy do końca tego sezonu, a latem przyszłego roku zdecydować o tym, czy dokonać transferu definitywnego. Wszystko zależy oczywiście od dyspozycji Guaje w najbliższych miesiącach. W Londynie bierze się jednak nawet pod uwagę zakup piłkarza już w styczniu - wszystko zależy od warunków, jakie postawi Barcelona.
Napastnicy drużyny Wengera nie spełniają pokładanych w nich nadziei. Sprowadzeni przed tym sezonem Podolski i Giroud grają w kratkę, dlatego Kanonierom potrzebny jest piłkarz z prawdziwego zdarzenia. Poza Villą, Arsenal interesuje się także Huntelaarem (Schalke), Dżeko (Man City) i Adriánem Lópezem (Atlético).
Arsenal szuka także konkurencji dla Wojciecha Szczęsnego. Tutaj kandydatami są Pepe Reina (Liverpool), Asmir Begović (Stoke), Míchel Vorm (Swansea), a także Simon Mignolet (Sunderland).
Źródło: Sport

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz